Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych: Podkarpackie oddało hołd Niezłomnym
- Krzysztof Witek
Autor tekstu i zdjęć: Sylwia Tęcza
Biuro Prasowe UMWP
W dniu 1 marca cała Polska pochyla głowy przed bohaterami podziemia antykomunistycznego. Hołd bohaterom oddano także w wielu zakątkach naszego regionu, jednak Rzeszów zgromadził najliczniejsze delegacje, a pamięć Niezłomnych uczczono tu z pełnym ceremoniałem wojskowym. Refleksyjne wystąpienia, złożenie kwiatów, a także Apel Pamięci i salwa honorowa – to wszystko złożyło się na wymowną lekcję patriotyzmu przed rzeszowskim pomnikiem przy al. Cieplińskiego. Samorząd Województwa reprezentowany był przez Marszałka Władysława Ortyla, Wicemarszałka Karola Ożoga i Małgorzatę Jarosińską-Jedynak z Zarządu Województwa.
Uroczystości upamiętniające Żołnierzy Wyklętych odbywają się co roku, nawiązując do tragicznych wydarzeń z 1 marca 1951 roku. To właśnie wtedy w warszawskim więzieniu na Mokotowie wykonano wyroki śmierci na siedmiu członkach IV Zarządu Głównego WiN, na czele z płk. Łukaszem Cieplińskim. Wraz z nim zginęli jego podkomendni: Adam Lazarowicz, Mieczysław Kawalec, Józef Batory, Franciszek Błażej, Józef Rzepka i Karol Chmiel. Wszyscy do końca pozostali wierni przysiędze, walcząc o Polskę wolną od sowieckiej dominacji.
Wspólną modlitwę i hołd bohaterom wraz z władzami samorządowymi złożyli także przedstawiciele administracji rządowej i parlamentu oraz Sejmiku Województwa.W rzeszowskich uroczystościach uczestniczyli: posłowie RP Ewa Leniart i Krzysztof Sobolewski, senator RP Józef Jodłowski, wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul, a także Jerzy Cypryś, radny województwa.
Msza święta i przesłanie dla pokoleń
Rzeszowskie uroczystości rozpoczęły się mszą świętą w Kościele Farnym pw. św. Wojciecha i Stanisława. Nabożeństwo celebrowano w wyjątkowej oprawie, a w koncelebrze uczestniczył biskup senior diecezji rzeszowskiej Kazimierz Górny. W homilii przywołano dramatyczną drogę do wolności, jaką przebyli żołnierze antykomunistycznego podziemia. Jednym z poruszających momentów było przytoczenie słów anonimowego więźnia z Mokotowa – przejmującego świadectwa o losie tych, których potajemnie grzebano bez należnych honorów:
„Przechodniu, pochyl czoło, wstrzymaj krok na chwilę,
Tu każda grudka ziemi krwią męczeńską broczy.
To jest Służewiec, to nasze Termopile,
Tu leżą ci, co chcieli bój do końca toczyć.
Nie odprowadzał nas tu kondukt pogrzebowy,
Nikt nie miał honorowej salwy ani wieńca.
W mokotowskim więzieniu krótki strzał w tył głowy,
A potem mały kucyk wiózł nas do Służewca”.
Po zakończeniu mszy św. kolumna na czele z orkiestrą i pocztami sztandarowymi przeszła z placu przed świątynią pod Pomnik Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Tam odbyły się oficjalne uroczystości, w których kulminacyjnym momntem był Apel Pamięci – symboliczna forma oddania czci poległym. Uroczystość zakończyła ceremonia złożenia wieńców pod pomnikiem.
Wolność wymaga odpowiedzialności
Podczas wystąpienia marszałek Władysław Ortyl podkreślił, że wolność jest wielkim darem, który zobowiązuje do odpowiedzialności:
Losy Niezłomnych uczą nas, czym jest wierność sobie i Ojczyźnie. Wybrali opór, bo nie potrafili żyć w zakłamaniu. To lekcja odwagi i niezłomności, która pozostaje aktualna – mówił marszałek.
Przypominając testament pułkownika Łukasza Cieplińskiego, zaznaczył, że odwaga współczesnych pokoleń wyraża się w codziennej rzetelności, uczciwości i trosce o wspólnotę:
To nie patetyczny apel, lecz prosta wskazówka: dawaj z siebie to, co najlepsze. Dziś oznacza to rzetelność w pracy, wsparcie dla sąsiada, rozwijanie pasji i odpowiedzialność za naszą wspólnotę. Odwaga naszych czasów to nie walka bronią, lecz uczciwość i gotowość do działania dla dobra innych – podkreślił marszałek.
Pamięć żywa w całym regionie
Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych obchodzono również w wielu innych miejscowościach województwa. Szczególny charakter miały uroczystości w Mielcu, w których udział wziął marszałek Władysław Ortyl. Kluczowym punktem mieleckich obchodów było oznaczenie grobu kpt. Jerzego Tadeusza Dębickiego tabliczką „Grób Weterana Walk o Wolność i Niepodległość Polski”. To symboliczne nadanie statusu grobowi kapitana – żołnierza AK i WiN – jest wyrazem trwałej opieki państwa nad miejscem spoczynku bohatera. Dla marszałka Władysława Ortyla obecność w Mielcu była naturalną kontynuacją hołdu oddawanego Niezłomnym w całym regionie. Jak podkreślano podczas uroczystości, to właśnie tacy ludzie jak kapitan Dębicki, swoją niezłomną postawą, budowali fundamenty dzisiejszej wolnej Polski.
Galera zdjęć z uroczystości w Mielcu
Pamięć o pułkowniku Cieplińskim w samorządzie pielęgnowana jest niemal każdego dnia. Legendarny dowódca patronuje Sali Audytoryjnej w Urzędzie Marszałkowskim – miejscu, w którym obraduje m.in. Sejmik Województwa Podkarpackiego. Z okazji marcowego święta, pod pamiątkową tablicą, hołd pułkownikowi oddali pracownicy na czele z Anną Huk i Małgorzatą Jarosińską-Jedynak z Zarządu Województwa. Obecni byli także: Katarzyna Sołek, Sekretarz Województwa i Waldemar Szumny p.o. Dyrektora Kancelarii Zarządu.
Galeria zdjęć z uroczystości w Urzędzie
Siedem strzałów na Mokotowie
Siedem strzałów w tył głowy w piwnicy więzienia mokotowskiego zakończyło historię IV Zarządu Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość.
1 marca 1951 roku komuniści wykonali wyroki śmierci na Łukaszu Cieplińskim i sześciu jego najbliższych współpracownikach.Podpułkownik Ciepliński, bohater bitwy nad Bzurą i kawaler Orderu Orła Białego, do końca wierzył, że ginie za wiarę i Ojczyznę. Przed egzekucją zapowiedział współwięźniom, że włoży do ust medalik, by po latach można było zidentyfikować jego szczątki.Miejsce pochówku siedmiu straconych oficerów do dziś pozostaje nieznane.
Galeria zdjęć z uroczystości w Rzeszowie:
Pełna galeria zdjęć: Podkarpackie - serwis samorządu województwa