Miniatura artykułuNowoczesny, komfortowy, a przede wszystkim przytulny i kolorowy – tak wygląda nowy żłobek w Przecławiu w powiecie mieleckim. Dziś odbyło się jego skromne otwarcie, w którym wziął udział marszałek Władysław Ortyl. Sympatię budzi też humorystyczna nazwa „Psotna Andzia”, która jest hołdem dla wielkiej pisarki i animatorki Walerii Szalay-Groele.

  

Aby utworzyć placówkę wykorzystano budynek byłej szkoły podstawowej na przecławskim rynku. Koszt całkowity powstania samego żłobka to prawie 3 mln zł, z czego 2,6 mln to koszty kwalifikowalne. Na tę inwestycję gmina pozyskała prawie 1,3 mln zł z rządowego programu Maluch+.

Funkcjonujemy w trudnej rzeczywistości, ale inwestycje muszę być realizowane, pandemia nie może nas w tym powstrzymywać dlatego pokazujemy wspaniały przykład z Przecławia. Zobaczyłem ten żłobek i jestem pewien, że dzieci wychodząc po zajęciach do domu będą, już będą myśleć o kolejnym dniu spędzonym w tym miejscu – mówił podczas otwarcia poseł Krzysztof Sobolewski. 

Wykonawcą robót była firmą „Kazbut” z Trzciany koło Mielca. Ich zakres był bardzo szeroki i trudny, bo remontowany budynek miał już swoje lata. Wykonano nowe podłogi, wymieniono okna i drzwi, wyremontowano wnętrza pomieszczeń, instalację wentylacji mechanicznej, hydrantowej. Przebudowano piwnice, gdzie powstała nowa kuchnia, zbudowano wjazd dla niepełnosprawnych, a także windę, co zapewnia dostępność obiektu dla osób niepełnosprawnych. Na parterze i I piętrze powstały 4 oddziały dla maluszków wraz z zapleczem. Wykonana została nowa elewacja, jak również zaplanowano nową drogę wewnętrzna wokół żłobka wraz z 7 miejscami postojowymi. Nowy budynek mógł zatem przyjąć aż 54 maluchów w wieku do lat 3. Ostatecznie całość prac przy budynku kosztowała gminę ponad 3,6 mln zł. Ponadto złożony przez Gminę Przecław projekt „Funkcjonowanie miejsc dla dzieci” realizowany w ramach programu „Maluch+” na dofinansowanie działalności żłobka „Psotna Andzia” przez 11 miesięcy jego funkcjonowania. Pozyskana kwota w wysokości 44 000 zł przeznaczona jest dla 50 dzieci.

Gmina sfinansowała utworzenie pomieszczeń pod gabinety fizjoterapii, gabinety lekarskie, działalność usługową - jest to element poza zakresem projektu żłobka. W budynku powstała też biblioteka z czytelnią i świetlicą. Adaptacji pomieszczeń na potrzeby kulturalne dokonano dzięki pozyskaniu 60 tys. zł na potrzeby kulturalne w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020.

To była jedna z trudniejszych moich decyzji. Obejmując tę funkcję wiedziałam, że musi w gminie powstać żłobek. Ta kwestia była poza dyskusją, zastanawialiśmy się tylko nad lokalizacją. Zdecydowaliśmy się na budynek dawnej szkoły, który powstał w latach 30. poprzedniego wieku. Była to złożona i trudna inwestycja, gdyż wiązała się z przebudową i dostosowaniem piwnic, parteru i I piętra do potrzeb żłobka, ale udało się ją przeprowadzić dzięki rządowemu programowi Maluch+ dlatego bardzo dziękuję pani wojewodzie Ewie Leniart za tak duże wsparcie. Korzystaliśmy również ze środków PROW za co dziękuję panu marszałkowi Władysławowi Ortylowi. Dziękuję także parlamentarzystom na ręce obecnego posła Krzysztofa Sobolewskiego, dziękuję także wszystkim moim współpracownikom za zaangażowanie przy tym projekcie – mówiła podczas otwarcia burmistrz Przecławia Renata Siembab.

W planach gminy są kolejne inwestycje i wnioski o dofinasowanie m.in. na 169 tysięcy zł co pozwoli przyjąć kolejnych 6 maluchów oraz zakupić wózki dla dzieci i zbudować plac zabaw.  

Gratuluję tej pięknej inwestycji. Placówka, którą dziś mamy przyjemność podziwiać to kolejny przykład bardzo dobrego montażu finansowego. Są tu pieniądze rządowe, są środki własne i w niewielkim stopniu także środki unijne. Dzięki dobrej współpracy i konsekwentnym, skutecznym działaniom pani burmistrz, stworzenie takiego montażu było możliwe – mówił marszałek Władysław Ortyl, który odniósł się również do intrygującej nazwy żłobka, zastanawiając dlaczego „Psotna Andzia” a nie np. „Psotna Renata”.

Wątpliwości rozwiała burmistrz Renata Siembab. Nazwa placówki to hołd dla jednej z najbardziej znanych postaci kojarzonej z Przecławiem i ziemią mielecką Walerią Szalay-Groele. Znana pisarka, animatorka oraz nauczycielka mieszkała w Przecławiu w latach 1905-1916. Wcześniej studiowała historię na Uniwersytecie Lwowskim oraz w konserwatorium muzycznym, przyjaźniła się z Marią Konopnicką. W Przecławiu założyła chór młodzieżowy i orkiestrę. W swoim mieszkaniu urządzała próby przedstawień, do których sama układała teksty i melodie. Była nie tylko nauczycielką, pedagogiem, pisarką, napisała kilkadziesiąt książek, głównie o treści historycznej, bajek, też libretto do opery. Zapomniana do 1966 r. Ale była i wielką patriotką. Działała w ruchu oporu. Za swoje poglądy straciła pracę i w Polsce ludowej musiała się ukrywać. Zmarła w niedostatku w marcu 1957 r. w Dębicy na cmentarzu wojskowym czekając na powrót męża, zamkniętego przez UB.

Jedną z jej bajek była „ Psotna Andzia”, która została wydana ok. 1913 r. Niestety nie udało się nam zdobyć wydania książkowego. Posiadamy tylko zdjęcie okładki. Dziewczynka na tablicy, Andzia została namalowana przez naszego lokalnego artystę pana Wojciecha Kaszuba, któremu serdecznie dziękuję. Pragnę, aby najmłodsi mieszkańcy gminy, nasze maluchy miały za wzór do naśladowania postać pani Walerii Szaley – Groele. Zdobyć dobre wykształcenie, uczciwie pracować dla naszej Ojczyzny, tej dużej i małej – powiedziała podczas otwarcia burmistrz Przecławia Renata Siembab.

Tekst i foto Tomasz Leyko